Wysokie trawy ozdobne to najszybszy sposób, żeby nadać ogrodowi trzeci wymiar. W jeden sezon budują zieloną ścianę, zasłaniają widok na sąsiada, tworzą tło dla innych roślin i szumią na wietrze. Wśród roślin ozdobnych żadna inna grupa nie daje takiego efektu przy tak małym nakładzie pracy. Podpowiadamy, które gatunki wybrać, gdzie je sadzić i czego wymagają.
To gatunki kępowe, wieloletnie, które w jednym sezonie odbudowują całą masę liści i przekraczają 1,5 m. Zimą ich nadziemna część zasycha, wiosną odbijają od nowa – dlatego pełnią rolę osłony sezonowej, a nie stałego ekranu. W zamian rosną w tempie nieosiągalnym dla krzewów: pełną wysokość osiągają w ciągu kilku miesięcy. Warto o tym pamiętać przy planowaniu: przez cały kwiecień i część maja nasadzenie z wysokimi trawami wygląda jeszcze pusto, a pełnię formy osiąga dopiero w drugiej połowie lata.
Trzcinnik ostrokwiatowy (Calamagrostis ×acutiflora) – najbardziej niedoceniana z wysokich traw i zarazem najbardziej zdyscyplinowana. Rośnie sztywno w pionie, wąską kolumną, więc nie zajmuje miejsca na boki i nie rozkłada się po ulewie. Kultywar 'Karl Foerster’ dorasta do 1,8 m i kwitnie najwcześniej ze wszystkich wysokich traw – już od czerwca; 'Overdam’ ma liście z kremowym obrzeżeniem i jest niższy. Trzcinnik jako jedyny z tej grupy dobrze znosi glebę zwięzłą, okresowo wilgotny grunt i lekki półcień, dlatego sprawdza się tam, gdzie miskanty zawodzą: w wąskich pasach przy ogrodzeniu, w szpalerach i przy budynkach. Kwiatostany po przekwitnięciu robią się pergaminowo beżowe i trzymają pion aż do lutego.
Miskant chiński – najbardziej uniwersalny wybór: od 1,5 do 2,5 m, dziesiątki odmian różniących się barwą liści i kwiatostanów. Szczegóły w przeglądzie odmian miskanta.

Miskant olbrzymi – rekordzista: 3–4 m w sezonie. Rozrasta się kłączem i bywa lekko ekspansywny, więc daj mu przestrzeń. Najlepszy kandydat na zielony ekran.
Trawa pampasowa – najbardziej efektowna dzięki puszystym pióropuszom, ale wymaga okrycia na zimę i zacisznego stanowiska.

Proso rózgowate 'Northwind’ – ok. 1,8 m, sztywne i przewiewne; jego mgliste wiechy świetnie łapią światło, a jesienią liście przebarwiają się na czerwono. To gatunek dla cierpliwych – rozkręca się dopiero w trzecim sezonie.
Naturalne miejsce to tył rabaty i narożniki, gdzie stanowią tło dla innych roślin. Świetnie wychodzą też szpalery wzdłuż granicy działki, osłona strefy wypoczynkowej na tarasie oraz pojedyncze solitery na trawniku. Na rabatach mieszanych zostaw im minimum metr wolnej przestrzeni – dorosła kępa jest szersza, niż się wydaje. Więcej gotowych zestawień znajdziesz w naszym poradniku o aranżacjach z traw ozdobnych.
Zdecydowana większość wysokich gatunków potrzebuje słońca – w cieniu wyciągają się i wykładają na boki. Gleba powinna być żyzna i przepuszczalna, o dowolnym odczynie; wyjątkiem jest trzcinnik, który toleruje podłoże cięższe. Podlewaj regularnie w pierwszym sezonie oraz w długie upały; później rośliny radzą sobie same. Nawożenie ogranicz do jednej wiosennej dawki nawozu do traw ozdobnych – nadmiar azotu to najczęstsza przyczyna wykładania się pędów. Suche pędy trzeba przycinać wczesną wiosną, na wysokość 10–20 cm, nigdy jesienią. Dorosłe okazy są odporne na mróz; ochrony wymagają tylko młode rośliny w pierwszych dwóch sezonach oraz pampasowa.
Miskant olbrzymi – od wiosny do sierpnia potrafi wypuścić pędy o długości 3–4 m. Funkcję osłony pełni już rok po posadzeniu.
Optymalne są maj i wrzesień. Rośliny z pojemników przyjmą się przez cały sezon, ale te sadzone później niż w połowie września mogą nie zdążyć się ukorzenić przed zimą.
Na najwyższy ekran – miskant olbrzymi, na równy szpaler w wąskim pasie – trzcinnik 'Karl Foerster’, a na gęstą, szeroką ścianę – wysokie odmiany miskanta chińskiego. Wszystkie dają osłonę od czerwca do zimy.
Miskanty, trzcinnik i proso zimują w gruncie bez zabiegów. Młode egzemplarze warto obsypać u podstawy korą, a pampasową okryć w całości – to jedyny gatunek z tej grupy, który bez pomocy ogrodnika może nie przetrwać zimy.
oraz dołącz do
zadowolonych ogrodników i otrzymuj praktyczne wskazówki.